Stany Zjednoczone

Majestatyczny Empire State Building

Nowy Jork to miasto, w którym drapacze chmur są wpisane w krajobraz jak Wawel w Kraków. Centrum miasta wygląda jak zdenerwowany jeż – wieżowce jeden obok drugiego. Empire State Building wziął swoją nazwę od ksywki, z której słynie Nowy Jork – Empire State. Ma 381 metrów wysokości (z anteną, która też jest niczego sobie 443,2). Przez… Continue reading Majestatyczny Empire State Building

Stany Zjednoczone

Jak dobrze mieć sąsiada, czyli o tym, jak Amerykanie na geografii się znają

Znacie jakieś stereotypy dotyczące Amerykanów? Chętnie się z nimi rozprawię. Dzisiaj kilka słów na temat tego, czy Amerykanie znają się na geografii. A z pomocą przyszedł mi mój sąsiad. Spotykam sąsiada. Pan powiedzmy 50 plus VAT. Uważa się za bardzo mądrego, a w zasadzie powinnam powiedzieć – wykształconego, bo ogólnie mówi o sobie, że on… Continue reading Jak dobrze mieć sąsiada, czyli o tym, jak Amerykanie na geografii się znają

Tajlandia

Łódką po Chao Phry’a

Dawno, bo dawno, ale pisałam już na blogu o poruszaniu się tajską taksówką, tuk-tukiem, a o łodziach, na których spędziłam pół swojego tajskiego życia, ani słowa. A dzisiaj przypadkiem znalazłam bilet – pomięty, wyprany, ale bilet z łódki! No i wspomnienia wróciły. Żeby więc się całkiem nie zatarły, jak numerki na wspomnianym bilecie – dzisiaj podróż… Continue reading Łódką po Chao Phry’a

Tajlandia

Inny świat czyli słów kilka o wakacjach w Rayong

Dzisiaj trochę wspomnieniowo. Przeglądając moje zdjęcia z Tajlandii, natknęłam się na kilka z naszych wakacji z okolic Rayong. Pojechaliśmy tam na kilka dni w lipcu. Dzieci akurat zaczęły wakacje, więc dla nas to był okres idealny. Do tego nie za daleko od Bangkoku, co dla nas miało znaczenie, bo można było się tam wybrać autobusem… Continue reading Inny świat czyli słów kilka o wakacjach w Rayong

Emigrantka · Tajlandia

Moje pierwsze dni w Tajlandii

W wiosennym projekcie Klubu Polki na Obczyźnie  wracamy do naszych emigracyjnych wspomnień dotyczących pierwszego dnia lub pierwszych dni na nowej ziemi. Swoje życie od początku na obcej ziemi zaczynałam cztery razy. Dzisiaj chciałabym się podzielić z Wami moimi wspomnieniami  z Tajlandii… Jak to się w ogóle stało, że tam trafiliśmy? Szybko i to bardzo. Jeszcze… Continue reading Moje pierwsze dni w Tajlandii

Uncategorized

Minął rok!

Tak, to dzisiaj. Dzisiaj obchodzimy pierwsze urodziny Akcji Emigracji. Mojej Akcji Emigracji. To właśnie rok temu napisałam pierwszy post. Z lekką taką nieśmiałością (zupełnie jak w reklamie podpasek Always) wysłałam do recenzji dwóm osobom (Aga, Siostra – dziękuję). No i potem jakoś poszło. Przez cały ten rok cieszyłam się z każdego czytelnika, z każdego komentarza,… Continue reading Minął rok!

Stany Zjednoczone

W słodkim świecie M&M’s

Tydzień temu razem z dzieciakami zrobiłam sobie wycieczkę do centrum. Celem głównym była księgarnia, ale chodziło głównie o to, żeby nie siedzieć w domu podczas obchodów święta Martina Luther’a Kinga, które przypadało właśnie w ostatni poniedziałek. Krocząc dzielnie całą gromadką przez Piątą Aleją mieniącą się od wszelkich świateł reklam, zauważyłam wielki napis M&M’s World. Dzieci wręcz… Continue reading W słodkim świecie M&M’s