matka

Coś więcej niż życie…

Długo się zastanawiałam, czy napisać ten tekst. Długo biłam się z myślami, czy warto tak bardzo wywalać siebie publicznie. Dotykać tego, co najbardziej wrażliwe, prywatne, co leży gdzieś na sercu, na dnie… I nawet teraz, pisząc go, nie do końca jestem pewna, czy dobrze robię. Ba! Nie jestem nawet pewna, czy go opublikuję – jak… Continue reading Coś więcej niż życie…

matka · Tajlandia

Z dzieckiem w Tajlandii

Kiedy jeszcze mieszkałam w Tajlandii, sporo pytań kierowanych do mnie dotyczyło wakacji z dziećmi. Wiadomo, jak to matki – mają zawsze milion pytań o dzieci. Dzisiaj więc kilka odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania. Mnóstwo razy powtarzałam, że Tajlandia jest krajem cywilizowanym. Nie jest to kraj trzeciego świata. Nie ma tu smoków ziejących ogniem. Nie praktykuje… Continue reading Z dzieckiem w Tajlandii

matka · Tajlandia

Dzieci emigrantów

Tekst ten planowałam opublikować na Dzień Dziecka, ale tyle się u nas dzieje, że wszystkie moje piśmiennicze plany idą w łeb. Nadrabiam więc i o dzieciach emigrantów (i emigrantach jednocześnie) piszę. Słowem wstępu Bardzo często dostaję pytania od rodziny, przyjaciół, znajomych i nieznajomych o dzieci. Gdybym miała to wszystko zebrać, to myślę, że wyszedłby z tego dość… Continue reading Dzieci emigrantów

matka · Polka

Matka Polka to brzmi dumnie!

Mama, mamusia, mamunia, mateczka. Kochana, ciepła, troskliwa, uśmiechnięta. Ostoja nasza, kotwica, stojąca na straży domowego ogniska. Pachnie jabłecznikiem z cynamonem albo rosołem z makaronem (choć to drugie może średnio pachnie) i robi gorące kakao. Przytula swoje stadko do łona swego. No prawdziwa matka Polka (chociaż bez znaczenia położenie geograficzne). Prawda to? Guzik prawda. W ostatnim roku wiele… Continue reading Matka Polka to brzmi dumnie!

matka

Dzień z życia matki emigrantki w Bangkoku

O matko! O matko Polko! O matko Polko emigrantko! Jak Ty sobie radzisz sama? Trójka dzieci, obcy kraj, przeprowadzki. No jak? A tak: Budzik dzwoni o 5.30. Celowo kładę telefon daleko od łóżka, bo wiem, że mogę mechanicznie wyłączyć budzik, włączyć drzemkę lub udawać, że dzisiaj sobota, a wtedy przegrywam. Półprzytomna zwlekam się z łóżka.… Continue reading Dzień z życia matki emigrantki w Bangkoku

matka

Głos sumienia czy głos narodu?

W mediach toczy się wojna. Wojna o prawo do życia i do wolności wyboru. Oto ci, którzy stoją u steru, po raz kolejny chcą ulepszyć Polskę. Chcą uszczęśliwić miliony kobiet, potencjalnych przyszłych matek. Temat aborcji w Polsce jest bardzo kontrowersyjny i emocjonalny. Z jednej strony mamy wolność i demokrację, z drugiej ochronę życia poczętego. Polska ma trzecie po… Continue reading Głos sumienia czy głos narodu?

matka · Tajlandia

Rodzić po tajsku – część 2.

Po długich miesiącach oczekiwania w tajskim słońcu i gorączce. Po wysłuchiwaniu każdego dnia, że tajskie kobiety w ciąży tak nie pędzą jak ja, tylko siedzą w domu. W końcu, po zjedzeniu najpyszniejszego obiadu, czyli śledzia w śmietanie z ziemniaczkami i obejrzeniu odcinka The walking dead, byłam gotowa przekonać się na własnej skórze, jak wygląda poród po… Continue reading Rodzić po tajsku – część 2.