Emigrantka · Stany Zjednoczone

Nowy Jork po roku

Dziś mija rok. Kolejny rok na emigracji. Pierwszy w Stanach, w Nowym Jorku. Ciężko uwierzyć, że minęło kolejnych 365 dni (szybko sprawdzam, czy rok nie był przestępny). Jaki był ten pierwszy nowojorski rok, jak mogę go podsumować, jeśli w ogóle to możliwe? Ostatni rok to milion chwil zmieniających wszystko. Z pełnym wachlarzem przeżyć, uczuć i… Continue reading Nowy Jork po roku

Stany Zjednoczone

Coney Island

Obiecałam jakiś czas temu, że napiszę o naszym wypadzie do Coney Island. Szczerze mówiąc, zabieram się do tematu jak pies do jeża, bo nie lubię pisać o takich rzeczach. Jakoś nie za bardzo mi takie tematy leżą. Pomijam już fakt, że moja wena twórcza jest dość mocno przytłamszona. No, ale nie ma co narzekać. Jeśli… Continue reading Coney Island

Stany Zjednoczone

Majestatyczny Empire State Building

Nowy Jork to miasto, w którym drapacze chmur są wpisane w krajobraz jak Wawel w Kraków. Centrum miasta wygląda jak zdenerwowany jeż – wieżowce jeden obok drugiego. Empire State Building wziął swoją nazwę od ksywki, z której słynie Nowy Jork – Empire State. Ma 381 metrów wysokości (z anteną, która też jest niczego sobie 443,2). Przez… Continue reading Majestatyczny Empire State Building

Stany Zjednoczone

W słodkim świecie M&M’s

Tydzień temu razem z dzieciakami zrobiłam sobie wycieczkę do centrum. Celem głównym była księgarnia, ale chodziło głównie o to, żeby nie siedzieć w domu podczas obchodów święta Martina Luther’a Kinga, które przypadało właśnie w ostatni poniedziałek. Krocząc dzielnie całą gromadką przez Piątą Aleją mieniącą się od wszelkich świateł reklam, zauważyłam wielki napis M&M’s World. Dzieci wręcz… Continue reading W słodkim świecie M&M’s

Stany Zjednoczone

Nowy Jork od kuchni

Dzisiejszy wpis powstał w ramach projektu zimowego Klubu Polki na Obczyźnie. W ramach tego cyklu przedstawiamy najciekawsze i najdziwniejsze kulinarne zwyczaje krajów w naszych nowych ojczyznach. Jeśli jesteście ciekawi, jak wygląda to u innych zapraszam do koleżanek. A ja dzisiaj chciałabym przybliżyć Wam nieco kuchnię Nowego Jorku. Jak pewnie jeszcze pamiętacie Tajlandię kojarzyć można z jednym… Continue reading Nowy Jork od kuchni

Stany Zjednoczone

Spełnione marzenie o… moście

Każdy człowiek ma jakieś marzenia. Przynajmniej ja tak myślę i w to wierzę. Człowiek bez marzeń jest jak żaglówka dryfująca po oceanie bez określonego celu podróży. Ja jestem prostym człowiekiem, ale marzeń mam mnóstwo i zawsze tak było. Na szczęścia nic one nie kosztują… Żadna ze mnie miss, więc nie napiszę, że marzę o pokoju na… Continue reading Spełnione marzenie o… moście

Stany Zjednoczone

Welcome to America!

Wiem, że jakaś część z Was czekała na ten wpis. Przepraszam za zaniedbanie bloga. Kilka mniej lub bardziej znaczących czynników skutecznie pozbawiło mnie radosnej weny twórczej.  Ale jestem i będę starała się pisać w miarę regularnie! I bardzo dziękuję tym i owym za zaglądanie, pytanie o mnie i o blog. To dla mnie, bazgrzącej kury domowej… Continue reading Welcome to America!