Emigrantka · Tajlandia

Moje pierwsze dni w Tajlandii

W wiosennym projekcie Klubu Polki na Obczyźnie  wracamy do naszych emigracyjnych wspomnień dotyczących pierwszego dnia lub pierwszych dni na nowej ziemi. Swoje życie od początku na obcej ziemi zaczynałam cztery razy. Dzisiaj chciałabym się podzielić z Wami moimi wspomnieniami  z Tajlandii… Jak to się w ogóle stało, że tam trafiliśmy? Szybko i to bardzo. Jeszcze… Continue reading Moje pierwsze dni w Tajlandii

Stany Zjednoczone

Welcome to America!

Wiem, że jakaś część z Was czekała na ten wpis. Przepraszam za zaniedbanie bloga. Kilka mniej lub bardziej znaczących czynników skutecznie pozbawiło mnie radosnej weny twórczej.  Ale jestem i będę starała się pisać w miarę regularnie! I bardzo dziękuję tym i owym za zaglądanie, pytanie o mnie i o blog. To dla mnie, bazgrzącej kury domowej… Continue reading Welcome to America!

Anglia · Emigrantka

Angielska strona medalu

Dzisiaj Was zaskoczę. Nie będzie o Tajlandii. Nie chcę, żeby było monotonnie. Ciągle pisać o tym samym kraju. No ile można. Dzisiaj skondensowane wspomnienia z naszych angielskich przeprowadzek. A trochę ich było. Jak już pisałam (tu), nasza akcja emigracja zaczęła się od spakowania naszego gdańskiego życia i zamieszkania w Anglii, która gościła nas przez dwa… Continue reading Angielska strona medalu

Polka

Trzy walizki i plecak z kiełbasą

Słowem wstępu. Początki naszej emigracji to trzy walizki, plecak z kiełbasą i jeździk. Tyle mieliśmy, kiedy lądowaliśmy na obcej ziemi. Nasza akcja emigracja miała być na próbę, bo przecież nie zupełnie na serio. Na rok, może dwa. Na – zobaczymy, jak będzie. Wydawało mi się to zupełnie rozsądne i niewinne. Pan Mąż miał okazję rozwinąć… Continue reading Trzy walizki i plecak z kiełbasą